Towary i nie tylko. Chiny

Dodane: 11-01-2016 04:40
Towary i nie tylko. Chiny Interes z Chinami, a w zasadzie import z chin to wielce ciekawa kwestia dla Polskich biznesmenów. Trzeba podkreślić, że również bardzo opłacalna.

Interes w Chinach

Robienie interesu w Chinach do łatwych nie należy. Trzeba się przygotować przede wszystkim na duże różnice kulturowe, które nijak mają się do tych znanych nam z Europy.

Trzeba pamiętać, że to kraj, który dopiero od niedawna jest otwarty na tego typu współpracę, co za tym idzie nie do końca potrafią się dostosować do naszej kultury i sposobów załatwiania różnych spraw- w tym także związanych z biznesem. Mając to na uwadze należy bardzo ostrożnie stawiać tam swoje kroki i podejmować decyzje mając na uwadze te właśnie różnice.


Chiny - potęga gospodarcza

Chiny są obecnie drugą gospodarką świata, a według wielu analityków do roku 2020 prześcigną Stany Zjednoczone, by znaleźć się na podium. Jest to kraj, który funkcjonuje zupełnie inaczej, niż wszystkie inne. Drugie co do wielkości państwo, z bardzo burzliwą i niesamowita historią. Cywilizacja chińska była na bardzo wysokim poziomie, kiedy Europa kryła się w mrokach średniowiecza. Państwo Środka fascynuje - swoją kulturą, sztuką, tradycjami, kuchnią oraz niesamowitymi wskaźnikami gospodarczymi. Przyszłość bez wątpienia należy do Chin!


Chiny a prawo patentowe

To jak Chiny traktują prawo patentowe jest słynne na cały świat. W jednym z programów Top Gear (R.I.P) Jeremy Clarkson jeździł podrabianym Bentleyem, trzymał w ręku podrabianego iPhone`a, pił kawę z podrabianego Starbucksa i jadł burgera z podrabianego Mc Donaldsa. Wielkie korporacje nie mają tam lekko - z jednej strony owszem - tania siła robocza i prawo, które im sprzyja, z drugiej strony - Chiny nie są rynkiem zbytu dla ich produktów. Co jest złą wiadomością, ponieważ jest to rynek ogromny. To, że Chińczycy mogą sobie pozwolić na tworzenie podróbek jest dla nich samych bardzo dobrą sytuacją - mają prawie identyczne produkty za ułamek ich ceny, co po prostu polepsza ich standard życia. Dla nas trochę to dziwne i niezrozumiałe, ale z drugiej strony - chyba powinniśmy im zazdrościć.